• Niedziela, 18 listopada 2018r.

Jak zbudować swoją kolekcję win?

Nie ma to jak lampka dobrego wina do kolacji, czy wieczornego relaksu. Większość z nas obiecuje sobie, że kupi na zapas kilka butelek wyjątkowo smacznego wina na takie okazje, jednak często na chęciach kończymy. A przecież zbudowanie własnej kolekcji nie jest niczym skomplikowanym, a do tego daje mnóstwo frajdy i zapewnia naszym kubkom smakowym wykwintną ucztę. Ktoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę nie wie najczęściej, jakie gatunki i roczniki warto kupować. Na szczęście dzisiaj świat stoi przed nami otworem i możemy łatwo monitorować każde nowe wino i rocznik pojawiający się na rynku. Planując zakupy najlepiej sprawdzać informacje w fachowych publikacjach, które wskazują, na co warto zwrócić uwagę. W ten sposób dowiemy się, jakie roczniki i gatunki są najbardziej wartościowe i najlepsze do przechowywania. Co jeszcze warto wiedzieć?

Na wstępie warto sprecyzować informacje dotyczące istniejącej lub planowanej kolekcji wina. Niektóre informacje dotyczące rocznika, winnicy czy szczepu winorośli są łatwo dostępne. W zdobycie innych będziemy musieli włożyć o wiele więcej wysiłku. Wówczas przyda nam się wiedza o tym, jaką technologię zbiorów, winifikacji i dojrzewania zastosował producent wina oraz jakie były warunki transportu i przechowywania u dystrybutora – oczywiście o ile nie dokonujemy zakupów bezpośrednio w winnicy.

Leżakowanie
Chcąc właściwie zaplanować swoją kolekcję win musimy określić, jakie zachowamy proporcje między trunkiem przeznaczonym do przechowywania, a tym do bieżącej konsumpcji. Powinniśmy mieć na uwadze, że dostępna oferta jest uboga w gatunki, które mogą długo poleżeć. Wysoki potencjał starzenia posiadają wina czerwone, które bywają najlepsze po 20 czy 30 latach leżakowania we właściwych warunkach. Warto wiedzieć, że klasowe wina słodkie są właściwie wieczne. Do najmniej wytrzymałych na upływ czasu należą szampany i delikatne wina białe.

Przechowywanie
Kolekcjonując wino na własny użytek, najczęściej zależy nam najbardziej na jego walorach smakowych, a nie na rosnącej z upływem lat cenie za butelkę. Wówczas warto kupować po skrzynce trunku i co jakiś czas otwierać butelkę. Tym sposobem zyskamy możliwość porównania, jak zmienia się smak i w którym momencie jest on najlepszy. Warto również zapanować nad zbiorami poprzez prowadzenie zapisków lub oznaczanie etykietami regałów, zawierających istotne informacje dotyczące nabytków. Wśród takiego katalogu powinny znaleźć się takie notyfikacje, jak: kraj pochodzenia wina, apelacja lub region, nazwa, producent, rocznik, rodzaj, posiadana ilość, wartość, data i źródło zakupu oraz najkorzystniejszy termin wypicia, ustalony np. na podstawie rozmowy z dystrybutorem lub producentem. Oczywiście cały zapas wina powinien być odpowiednio przechowywany w taki sposób, aby nie stracił walorów smakowych i wartości. Pamiętajmy zatem o specjalnych regałach i stojakach lub chłodziarkach, jeśli nie posiadamy specjalnej piwniczki na wino.

Wzbogacanie kolekcji
Kolejne butelki wina można oczywiście kupować w sklepach, jednak lepiej unikać supermarketów. Źródłem udanych zakupów może być także Internet. Istnieje też możliwość zlecenia zgromadzenia kolekcji importerowi trunku lub specjalistycznemu butikowi winiarskiemu. Do najbardziej przyjemnych form zakupów należy jednak enoturystyka, czyli zwiedzanie winnic. Wycieczki takie połączone są z degustacją i - ewentualnie - zakupem wytypowanych gatunków wina. Regiony winiarskie rozrzucone są po całym świecie, ale najbardziej znane leżą we Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii czy Grecji. Zauważmy jednak, że coraz więcej pojawia się dobrych win z dalszych regionów, w tym np. Afryki, Kanady czy Ameryki Południowej lub bliższych, jak nasza Polska.

Share :

Może Cię zainteresować

Aktywne i pasywne piwnice na wino

​ Polacy rozsmakowali się w winach. Coraz częściej możemy spotkać na ulicach winiarnie, gdzie nie tylko...

Gdzie umieścić stojak na wino?

Każdy, kto zaczyna swoją przygodę z kolekcjonowaniem win, powinien zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt. Jednym...